Bez mnicha to kicha

This slideshow requires JavaScript.

Zaraz po przyjezdzie do Luang Prabang, miasta tysiaca swiatyn, przywitaly nas, jak wszedzie, kolorowe pocztowki. Jak zwykle pragnac dorownac najlepszym fotografom, lub co najmniej tym co “chalturza” robilismy swoje widokowki. Szybko sie okazalo, ze bez obranego w pomaranczowy stroj mnicha nie ma nawet co myslec o publikacji w National Geographic, w skrocie “bez mnicha, to kicha”.

Jednakowoz, o czym innym chcialam napisac. W jednej ze swiatyn, ktore odwiedzilismy ucielismy sobie pogawedke z zamieszkujacym tam mnichem. Mial dwadziescia lat i przywdzial pomaranczowy stroj siedem lat temu. Chlopcy w Laosie bardzo czesto przeprowadzaja sie do klasztoru, zeby zdobyc lepsze wyksztalcenie. Z zycia klasztornego mozna w kazdej chwili zrezygnowac, wiec nie jest to deklaracja na cale zycie. W wielku krajach buddyjskich prawie kazdy mezczyzna zostaje mnichem na jakis okres czasu, tego wymaga tradycja. Czesto kompromis miedzy tradycja a nowoczesnoscia sprawia, ze do klasztoru porzeprowadzic sie mozna juz na jeden tydzien. Ojciec naszego mnicha, tez byl mnichem przez kilka lat.

Pytalismy sie naszego rozmowce, jakich srogich zasad musza przestrzegac w klasztorze. Okazuje sie, ze nie jest tak zle jak sie nam wydalalo. Mnisi w tym klasztorze modla sie wspolnie 45 minut dziennie. Maja ograniczenia dietetycznie. Moga jesc wiele, ale nie wszystko. Nie moga jesc 10 rzeczy m.in: tygrysow, psow, kotow, wezy. Niedogodnoscia jest to, ze poswiecenie sie Buddzie wymaga maksymalnie dwoch posilkow dziennie, i do tego drugiego do 12 w poludnie. Na szczescie przyjmowanie plynow jest dozwolone przez caly dzien. Codziennie rano mnisi wychodza na ulice miasta aby zbierac jedzenie w postaci jalmuznej od ludzi na ulicach miasta.

Mnich nie moze grac w karty, teoretycznie nie moze tez palic, aczkolwiek spotkalismy naszego mnicha gdy wlasnie konczyl papieroska. Mnich moze rozmawiac z kobieta, ale nie moze jej dotykac, ona tez nie powinna go dotykac. Gry komputerowe oraz ogladanie telewizji jest dozwolone w umiarkowanych ilosciach.

Aby wyszpiegowac “naszego mnicha” wstalismy o switaniu ( o zgrozo ). Bylismy swiadkami dokarmiania mnichow. Oczywiscie zrobilismy pare fotek, ktore moze niekoniecznie National Goegraphic chcialby zamiescic nawet za darmo.

Advertisements
This entry was posted in Laos and tagged , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s